Wesołych Świąt

Już jutro Wigilia!
Grudzień, adwent, koniec roku… W szaleństwie między pakowaniem prezentów a gotowaniem zupy grzybowej przypomniało mi się, jak zupełnie inaczej wyglądał ten okres kilka lat temu, kiedy przez jakiś czas mieszkałam w Wiedniu. Klimat bożonarodzeniowych jarmarków w centrum miasta, kampusie uniwersyteckim i w praktycznie każdej miejscowości dookoła Wiednia to jedno z najlepszych wspomnień świątecznych jakie mam (poncz, grzane wino, pieczone ziemniaki i dużo, dużo pięknych ozdób…). Wprawdzie samych świąt nie spędziłam w Austrii (jak zawsze wróciłam do domu) jednak wizualnie najpiękniejsze bożonarodzeniowe wspomnienia mam właśnie stamtąd. Szczególne miejsce w mojej pamięci zajmuje uniwersytecka choinka w głównym gmachu uczelni, obok której z racji zasobów bibliotecznych przechodziłam niemal codziennie. Wyglądała pięknie, pachniała obłędnie, a kiedy tuż z nią w oknie pojawiał się śnieg, w powietrzu czuć było magię świąt… 

 

I właśnie takiej świątecznej magii życzę każdemu. Czasami, żeby zadziała się potrzeba cudu, czasami po prostu ciepła w sercu. Niech te święta (cały rok i wszystkie następne) będą spokojne, ciepłe i pełne dobrych chwil w gronie najbliższych. Życzę wszystkim radości, zdrowia i spełnienia marzeń, tych podróżniczych najbardziej!

Emilia

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: