Bajkowe Troki

Za zielonymi pagórkami i jeziorami, rzut beretem od stolicy Litwy przyjezdnych z daleka i całkiem bliska witają mieszkańcy Trok. Troczanie witają dosłownie, bo niewielkie miasto jedyną szansę na parking daje na prywatnych posesjach ich właścicieli… Będąc w Wilnie naprawdę warto wybrać się do oddalonych o 30 km Trok. Położone na półwyspie między czterema jeziorami, urokliwe […]

Rzymskie Barcino w stolicy Katalonii

Będąc w Barcelonie 99% odwiedzających koncentruje się na zewnętrznej części miasta. Trudno, żeby tak nie było bo stolica Katalonii to bez wątpienia wyjątkowe miejsce, w którym nuda nas nie spotka. Warto jednak zejść kilka metrów pod ziemię i poznać historię miasta, uciekając od upału w rzymskie ruiny. Barcelona powstała w miejscu dawnej rzymskiej osady Barcino, […]

Aquincum – starożytność po węgiersku

Witryna internetowa Muzeum w Aquincum wita odwiedzających komunikatem ,,Oto węgierskie Pompeje!”. Przytoczone słowa, które w 1820 roku powiedział ojciec przyszłego austro-węgierskiego cesarza Arcyksiążę Karol Józef Habsburg-Lotaryński, są moim zdaniem przesadzoną reklamą. Po pierwsze, ponieważ Aquincum ma niewiele wspólnego z miastem pod dzisiejszym Neapolem, po drugie taka reklama kompletnie jest niepotrzebna. Aquincum ma swoją historię, ogromne […]

Dlaczego tęsknię za Rzymem

Gdybym mogła wybrać miejsce na życie, przenosząc wszystko co mi bliskie bez wahania wybrałabym Rzym. Wieczne Miasto skradło moje serce od pierwszej chwili i na zawsze jego część pozostanie nad Tybrem. W takie dni jak dzisiaj — ostatnią niedzielę wakacji, kiedy zdaje się, że lato jest już gdzieś daleko, a na horyzoncie pojawiła się deszczowa […]

Grudziądz – średniowieczna perełka

O Grudziądzu słyszałam od dziecka, bo jest to miasto, które leży stosunkowo blisko mojego miasta, a mój Tata spędził w nim kilka lat będąc nastolatkiem. Mimo to zawitałam do niego dopiero jako dorosła kobieta. Impulsem do wycieczki było znalezienie w czasie podróży służbowej do Borów Tucholskich ulotek promujących miasto, które zadziałały na moją wyobraźnię na tyle […]

Zacznijmy od początku. ,,A” jak… Akwileja

Do Akwilei zaprowadziło mnie kilkuset żołnierzy armii rzymskiej, których poznałam dzięki analizie źródeł epigraficznych. Dzisiaj kiedy piszę ten tekst pierwsze skojarzenie na temat miasta to… przemijanie. Przed gmachem Muzeum Archeologicznego w Akwilei odwiedzający bowiem mają silne zderzenie z tą jedyną pewną w życiu sprawą (poza podatkami) kiedy witają ich piramidy ustawione z prostych urn pogrzebowych. […]