Grudziądz – średniowieczna perełka

O Grudziądzu słyszałam od dziecka, bo jest to miasto, które leży stosunkowo blisko mojego miasta, a mój Tata spędził w nim kilka lat będąc nastolatkiem. Mimo to zawitałam do niego dopiero jako dorosła kobieta. Impulsem do wycieczki było znalezienie w czasie podróży służbowej do Borów Tucholskich ulotek promujących miasto, które zadziałały na moją wyobraźnię na tyle silnie, że po kilku tygodniach spacerowałam już po grudziądzkiej starówce.

Jest w Polsce kilka średniowiecznych miast, które między innymi dzięki swojej krzyżackiej przeszłości goszczą dzisiaj tłumy turystów. Do takich miejsc niewątpliwie należy Toruń, w którego cieniu ku mojemu zdziwieniu wciąż pozostaje Grudziądz. To urokliwe miasto w województwie kujawsko-pomorskim w odróżnieniu od zatłoczonego Torunia jest wciąż nieco zapomnianym na turystycznej mapie regionu.

Pierwsze wzmianki o Grudziądzu pochodzą z XI wieku, natomiast naprawdę ,,głośno” zrobiło się o mieście w 1231 roku kiedy znalazł się pod władaniem Krzyżaków. Od tego czasu zaczęła kształtować się urbanistyka miasta widoczna w jego starej części do dzisiaj. Pod koniec XIII wieku zapoczątkowano budowę murów otaczających miasto, które przez lata rozbudowywano i modyfikowano między innymi poprzez budowę spichlerzy od strony Wisły. Ta część miasta jest jego wizytówką i tworzy wyjątkowy klimat. Obowiązkowym punktem na turystycznej mapie Grudziądza jest Brama Wodna łącząca murzy obronne ze spichlerzami. Jest to jedyna istniejąca dziś grudziądzka brama spośród czterech bram obronnych miasta. Brama Wodna w średniowieczu stanowiła dogodne przejście do Zamku Krzyżackiego, którego ruiny są dzisiaj chętnie odwiedzane przez turystów. Relikty zamku przeszły w ostatnich latach rewitalizację, w efekcie czego wyeksponowano mury miasta oraz zbudowano 23 metrową wieżę widokową wzorowaną na dawnej wieży zamkowej Klimek. Nie sposób również przejść obojętnie obok grudziądzkiego rynku, który okalają zabytkowe kamieniczki. Pod jedną z nich na ławce spotkać można Mikołaja Kopernika, który zapisał się w historii miasta jako ekonomista wygłaszając Traktat o monecie.

Grudziądz kryje wiele atrakcji, które są w stanie zaskoczyć swoim urokiem przechodniów. Do takich miejsc należą: budowany przez 130 lat kościół p.w. św. Mikołaja, trójkątny Plac Miłośników Astronomii, Klasztor Benedyktynek, Pałac Opatek, budynek Poczty Głównej czy Cytadela. Dla mnie jednak Grudziądz to przede wszystkim panorama miasta z kompleksem spichlerzy, który tworzy jej wyjątkowy charakter oraz niewielka urokliwa ulica Mikołaja Reja z masą kwiatów i sutifem kolorowych parasolek – miejsce, do którego na pewno kiedyś wrócę.

Odwiedzenie Grudziądza polecam każdemu i jestem pewna, że miasto to jest w stanie skraść nie jedno podróżnicze serce. Być może długo jeszcze będzie pozostawał w cieniu Torunia, ale może właśnie w tym tkwi jego urok? Grudziądz wciąż jest nieodkryty turystycznie, a jego niezatłoczone śródmieście stanowi szansę na dobre spędzenie czasu dla tych z nas, którzy chcą uciec od codziennego zgiełku.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: